Ten SEOLab był inny niż poprzednie. Nie dlatego, że pojawiły się nowe narzędzia, kolejne ficzery czy świeże tematy wokół AI. Tym razem znacznie mniej rozmawialiśmy o tym, co robić, a dużo więcej o tym, czy sposób, w jaki dziś pracujemy, faktycznie ma sens. Nie tylko w kontekście SEO, ale całej organizacji pracy zespołu
Od pewnego czasu SEOLab coraz częściej dotyka nie samych technik czy rozwiązań, tylko tego, jak podejmujemy decyzje, jak rozkłada się odpowiedzialność i czy nasze procesy nadążają za skalą projektów. Ten sprint był dobrym momentem, żeby kilka rzeczy jasno nazwać i zaplanować nowy rok SEOLab.
SEOLab bez sprintów: kiedy forma przestaje pasować do rzeczywistości
Przez długi czas dwutygodniowe sprinty dobrze się u nas sprawdzały. Dawały rytm, porządkowały tematy i wymuszały domykanie wniosków. Z czasem jednak coraz częściej widzieliśmy, że realne problemy procesowe czy projektowe, nie zawsze chcą się w ten rytm wpasować. Nie wszystko da się sensownie „zamknąć” po 14 dniach — część tematów wymaga obserwacji, powrotów i konfrontowania ich z bieżącą pracą zespołu. Czasami potrzebujemy też szybkiego rozwiązania, decyzji czy konsultacji zespołu tu i teraz, a nie rozpisywania sprintu na dwa tygodnie.
Dlatego podczas tego SEOLabu bardzo wyraźnie wybrzmiała jedna rzecz — SEOLab nie musi być checklistą do dowiezienia, ma natomiast być:
- miejscem, gdzie wrzucamy tematy na bieżąco,
- przestrzenią do konsultacji bieżących problemów i pomysłów,
- forum do podejmowania decyzji, a nie raportowania wyników.
Efektem była decyzja o luźniejszej formule i backlogu tematów zamiast presji „wyniku sprintu”. Forma musi nadążać za naszymi rzeczywistymi potrzebami.
Procesy w realnym świecie: koszt zmian i rozwoju
Przez ostatnie 2–3 lata w KWISS sporo się zmieniło. Porządkowaliśmy organizację pracy, rozwijaliśmy procesy, dokładaliśmy automatyzacje i stopniowo zwiększyliśmy skalę projektów. To było potrzebne — ale ma swoją cenę.
Im więcej zmian i im większa skala, tym trudniej oczekiwać, że wszystko będzie działać idealnie od razu. Część procesów z czasem przestaje pasować do rzeczywistości, inne nie wytrzymują obciążenia, a niektóre po prostu wymagają korekty.
Podczas tego SEOLabu rozmawialiśmy właśnie o takich sygnałach. Nie o pojedynczych błędach, tylko o momentach, w których system przestaje działać tak, jak zakładaliśmy. Czasami wystarczy ręczna poprawka, jeśli skala jest niewielka. W innych przypadkach potrzebna jest automatyzacja albo przebudowa procesu. Ważne jest jednak jedno: błędy traktujemy jako informację, nie porażkę. Taki jest koszt rozwoju, jeśli firma się zmienia i skaluje działania, momenty tarcia są nieuniknione. Liczy się to, jak szybko je zauważymy i jak na nie reagujemy.
Najważniejszy moment tego SEOLabu: zmiana ról w KWISS
Ten SEOLab był dobrym momentem, żeby jasno nazwać zmianę, która w praktyce dojrzewała już od dłuższego czasu. Ja coraz mocniej przesuwam się z operacyjnego SEO w stronę procesów, automatyzacji i budowania systemów, które mają działać w tle — niezależnie od bieżących projektów. To tam dziś widzę największą dźwignię i największą wartość, jaką mogę dać KWISS.
Operacyjne SEO musi mieć jednego, wyraźnego lidera — i od teraz tę rolę pełni Mateusz jako Head of SEO. Trudno o lepsze dopasowanie: łączy bardzo mocne kompetencje SEO, świetnie porusza się w tematach technicznych, a do tego doskonale zna nasze procesy i sposób pracy. To sprawia, że decyzje operacyjne zapadają szybciej i są osadzone w realiach projektów, a nie w teorii.
Mateusz jest w KWISS praktycznie od początku — zaczynał jako intern, przeszedł pełną drogę przez projekty, zespół i odpowiedzialność. W zeszłym roku naturalnie przejął dużą część decyzji operacyjnych, a dziś to on spina jakość pracy SEO i prowadzi zespół na co dzień. Ja mogę skupić się na tym, co ma działać systemowo, a SEO jest w rękach kogoś, kto zna je od podszewki.
SEO + AI: przygotowania na to, co przed nami
Temat AI i LLM-ów regularnie wraca w naszych rozmowach — nie dlatego, że „tak wypada”, ale dlatego, że realnie zmienia się sposób wyszukiwania i konsumowania treści. Na dziś podchodzimy do tego bardzo pragmatycznie i testujemy rozwiązania, zbieramy dane i budujemy zaplecze, które pozwoli nam w perspektywie 6–12 miesięcy mieć własne dane, wyniki, wnioski i procesy:
- analizujemy ruch i zachowania użytkowników generowane przez LLM-y,
- sprawdzamy, jak różne typy serwisów reagują na zmiany w wynikach,
- testujemy rozwiązania związane z architekturą informacji i treścią.
To nie są jeszcze gotowe recepty ani checklisty — raczej etap rozpoznawania terenu. Widzimy, jak dynamicznie zmienia się środowisko i wiemy, że wnioski wyciągane dziś mogą szybko się zdezaktualizować.
Traktujemy ten obszar jako warstwę rozwojową SEO, a nie coś odklejonego od fundamentów. Naszym celem nie jest efektowność, tylko gotowość: własne dane, własne obserwacje i własne wnioski, zanim rynek zacznie zadawać trudne pytania.
Rola SEOLabu KWISS w 2026 roku
Patrząc na SEOLab, coraz wyraźniej widać, że jego rola w KWISS trochę się zmienia. To już nie jest tylko przestrzeń do testowania nowych rozwiązań czy omawiania zmian w algorytmach. Coraz bardziej staje się miejscem porządkowania sposobu pracy, wyłapywania problemów zanim urosną i podejmowania decyzji, które mają znaczenie w dłuższej perspektywie.
W 2026 roku SEOLab będzie dla nas przede wszystkim narzędziem stabilizacji i przygotowania firmy na kolejne etapy rozwoju. Mniej presji na „dowiezienie czegoś po spotkaniu”, więcej sensownych rozmów o tym, co faktycznie działa, co przestaje działać i gdzie warto inwestować czas oraz energię zespołu.
Nie planujemy wielkich rewolucji ani sztywnych ram, raczej konsekwentne doskonalenie procesów, lepsze wykorzystanie danych, testowanie rozwiązań wtedy, gdy mają realny sens, i stopniowe zdejmowanie chaosu lub monotonnych zadań z codziennej pracy.
SEOLab ma pomagać nam działać spokojniej, mądrzej i bardziej świadomie — nawet wtedy, gdy rynek wokół będzie się zmieniał szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. I dokładnie w takiej roli widzimy go na kolejne miesiące.
W KWISS odpowiadam za współtworzenie strategii SEO, rozwój procesów wewnętrznych oraz wdrażanie automatyzacji i rozwiązań opartych na AI. Na co dzień łączę analityczne podejście z uporządkowanym działaniem – wierzę, że skuteczne SEO opiera się nie tylko na eksperckiej wiedzy, ale też na dobrze zaprojektowanym systemie pracy.
Więcej artykułów
#1 SEOLab w KWISS: jak badamy, testujemy i adaptujemy SEO w erze AI
#3 SEOLab: Jak budować treści, by wyświetlać się w AI Overview?
#6 SEOLab: embeddingi, semantyka i automatyzacja contentu – dokąd realnie zmierza SEO?
#2 SEOLab: Google AI Studio, plik llms.txt oraz wpływ BING na pozycjonowanie w Chat GPT
#4 SEOLab: Automatyzacje SEO z Google AI Studio, Bing i raportowanie ruchu z LLM




